Isaac Bashevis Singer


Idź do treści

Fakty

Gdy piszesz, nie próbuj wyjaśniać. Gdy mówisz, że chłopak zakochał się w dziewczynie, nie próbuj wyjaśniać czytelnikowi, dlaczego on się zakochał; czytelnik wie równie dużo albo i więcej o miłości... Po prostu opowiadaj. Możesz bowiem znać takie historie, których on nie zna, ale o życiu wiesz nie więcej od innych”. Te słowa Joszuy Izraela były fundamentem literackiego credo Singera.



Dlaczego przyszły laureat literackiej Nagrody Nobla urodził sie w Leoncinie, małej wiosce pod Warszawą?

Ojciec Singera Pinkas był biegły w uczeniu się Tory i rabinackich praw, lecz nie znał rosyjskiego, do którego czuł niechęć, zaś znajomość tego języka była potrzebna do zdania niezbędnych egzaminów na stanowisko rabina.Źle się czuł ponadto w domu teścia w Biłgoraju, gdzie wyśmiewano sie z jego pobożności. Chętnie uciekał z Biłgoraja do Tomaszowa do rodziców. Tu czuł się najlepiej. Niestety był zależny finansowo od teścia. Nikt nie wierzył, aby znalazł sobie jakąś pracę bez oficjalnych papierów. Jego wystąpienia i komentarze do Tory wygłaszane po okolicznych miasteczkach tak spodobały się mieszkańcom odległego Leoncina, że zaproponowali by został ich rabinem.Na papiery przymknięto oczy przy pomocy kilku rubli. I tak pewnego dnia on: Pinkas, jego żona i dwójka ich dzieci (siostra i starszy brat Singera) opuszczają Biłgoraj.



14 lipca 1904r., w Leoncinie pod Warszawą urodził sie on: Isaac Bashevis Singer. Gdy miał 3 latka w 1907 roku następuje następna przeprowadzka rodziny do Radzymina, ojciec dostaje prace nauczyciela jesziwy. Niedługo zagrzali tu miejsca gdyż już w 1908 roku przeprowadzają sie do Warszawy na ulicę Krochmalną. Ojciec Singera, Pinkas obejmuje funkcję rabina.



1917 – 1923 Okres Biłgorajski.



Wybuch I Wojny Światowej powoduje, że rodzina cierpi głód pod okupacją niemiecką i w wieku 13 lat w 1917 roku Isaac Bashevis z matką i młodszym bratem znów znajdą się w Biłgoraju. Owo dziesięciotysięczne miasteczko było zamieszkane przez około trzy i pół tysiąca Żydów. Był to świat nieskażony przez cywilizację z brakiem kanalizacji czy elektryczności. Spotkać tu można było pobożnych Żydów w chałatach, którzy modlili się trzy razy dziennie zgodnie z codziennym rytuałem ich religii.

Przed wojną wielu mieszkańców Biłgoraja nie widziało pociągu, rzadko czytano gazety. Dla Isaaca miasteczko to było potężnym źródłem natchnienia co znajdzie odzwierciedlenie w jego twórczości. To co tu zobaczył na trwałe zapisało się w jego pamięci. Szykował sie tu do studiów rabinackich i po czterech latach spędzonych w Biłgoraju następny rok zagłębia tajemnice judaizmu w Warszawie skąd wraca po roku przerywając naukę. Zgnębiony wraca do Biłgoraja a okres warszawski tego okresu nazywa najstraszniejszym w życiu. Zamieszka w Starym Dzikowie, gdzie ojciec dostał posadę rabina. Jest załamany niepowodzeniem przestaje sie golić i zapuszcza pejsy.



1923 – 1935 Okres Warszawski.



Nazywał Warszawę miastem swoich marzeń i nadziei. Przyjechał tu ponownie by objąć posadę korektora w żydowskim tygodniku literackim „Literarisze bleter”, którą załatwił mu starszy brat Jeszue, ówczesny redaktor pisma. Tutaj przesiadywał w czytelniach i pochłaniał masę książek. Przerzuca książki związane z jego przemyśleniami o treściach innych niz dotychczas sie spotykał. Zawsze wychowany na Kabale w rodzinie chasydów nagle odkrywa inny świat. Towarzyszami jego są książki: Etyka Spinozy, Krytyka praktycznego rozumu Kanta, Świat jako wola i wyobrażenie Schopenhauera, Tako rzecze Zaratustra Nietzschego. Nawiedzają go myśli samobójcze. Próbuje obliczyć ile potrzeba mu pieniędzy aby nie umrzeć z głodu. Odkrywa kobiety. Spotyka Ginę przyjaciółkę, która dba o niego jak matka. A z Runią Poncz komunistką, którą poznaje po przyjeździe do Warszawy ma jedyne dziecko: syna. Nigdy oficjalnie nie wziął z nią ślubu, gdyż nie chce być związany. Unika tłumu jest indywidualistą. Wszystko co go w tym czasie spotyka znajdujemy w jego książkach. Bohaterowie podobnie jak on zmieniają kobiety i pokoje. Są roztargnieni i nieśmiali. Zadają sobie liczne pytania o sens tego co ich otacza.

W 1925 roku debiutuje opowiadaniem „Na starość” nagrodzonym w tygodniku gdzie jest redaktorem ( Literarisze bleter). Publikuje również opowiadanie pt, „Kobieta” opatrzone podpisem Isaac Bashevis (co oznacza: syn Batszeby – takie imię nosiła jego matka ) by nie mylono go ze starszym bratem.

Praca w wydawnictwie stojącym stale na granicy bankructwa nie daje wielkiego zarobku dlatego dorabia gdzie może tłumaczy niemieckie powieści na jidisz. Przekłada Manna, Hamsuna czy Remarque’a. Popołudniówce „Radio” dostarcza 1000 słów tygodniowo.

Myślał o wyjeździe do Palestyny, ale jego mizerna kondycja fizyczna powstrzymała go przed tym krokiem. Nie nadawał sie do ciężkiej pracy.

W 1932 roku jego starszy brat Israel Jeszua wydaje powieść „Grzesznik” , która cieszy się powodzeniem w Warszawie i Ameryce, i wyjeżdża na zaproszenie tamtejszego tygodnika do Nowego Jorku.

W tym samym roku owocuje przyjaźń z Aronem Cejtlina, który zakłada miesięcznik „Globus” a Singera zaprasza do współpracy. Isaac spotkał Cejtlina w Klubie Literatów i uważał go za wielkiego poetę. Bywał w domu jego ojca, kabalisty i myśliciela. Wpłynęło to na późniejsze zainteresowania Singera spirytyzmem i okultyzmem.

W 1933 roku właśnie w „ Globusie” zaczęto publikować pierwszą powieść Singera Szatan w Goraju a brat Jeszua wraz z rodziną emigruje do Stanów Zjednoczonych, stając sie późniejszą przepustką do wolności.

W 1933 roku Hitler dochodzi do władzy i zaczynają sie prześladowania Żydów w Niemczech. Singer czuje nadejście nieuchronnej zagłady. Rosła atmosfera zagrożenia Jedyna szansa na przeżycie to ucieczka z Polski. Tutaj zostając zobaczyłby piekło.



Jaki był?



Żył światem własnej wyobraźni.

Rzadko bywał w kinie albo w teatrze. Nie oglądał telewizji. Mało czytał, mówił, że nie ma czasu. Nie słuchał muzyki, nie znał się na malarstwie.



Żył tak samo jak wtedy, kiedy był biedny.

Nie lubił wydawać pieniędzy. Nie pił alkoholu, nie palił, nie grał w karty. Nie kupował nowych ubrań, mieszkał w domach gdzie nie zmieniano czynszu od lat. Jego żona sprzątała sama. Nie jadał w drogich restauracjach. Hołdował tanim posiłkom i wegetariańskiej diecie.



Nigdy nie nauczył się prowadzić samochodu. Nie jeździł na rowerze. Nie chodził na plażę. Nie tańczył. Nie był pewien jaki jest numer jego mieszkania, nie umiał znaleźć hotelu w którym sie zatrzymał, ani sali w której miał wykłady.



Interesowało go tylko to co wiązało sie z jego twórczością. Czytał popularne „Daily News”, gdyż uważał, że tam jest więcej życia. Opisuje ona morderstwa, porwania, rozwody i gwałty wszystkie te zdarzenia są przydatne pisarzowi w jego twórczości.



Chodził od jednego sklepu do drugiego aby oszczędzić kilka centów. Cierpiał w restauracji z powodu czy ma dodać do rachunku napiwek czy nie. Dużo spacerował. Lubił rozmawiać przez telefon. Nie znosił pisania listów.



Gdy odpowiadał na pytania zadawane przez publiczność błyszczał. Był Błyskotliwy i dowcipny. Na pytanie: „ Panie Singer, czy pan wierzy w Boga?” odpowiada: „Jeśli On wierzy we mnie, to ja wierzę w Niego”.





Żona




W 1937 roku, dwa lata po przyjeździe do USA spotkał Almę Haimann, Żydówke rodem z Monachium a trzy lata później mając 35 lat bierze z nią ślub. Co go skłoniło do takiego kroku? Uważał, że zesłało ją przeznaczenie bez niej nie mógłby kontynuować swej pracy pisarskiej.



Nie był przystojny, nie prezentował się najlepiej ... podczas zamieci śnieżnej poszliśmy do brooklińskiego ratusza i wzięliśmy ślub. ...urzędnik, który nie miał klientów tego dnia z powodu niepogody, wygłosił na naszą cześć ... specjalne przemówienie... Nie mieliśmy pieniędzy, żeby uczcić tę okazję. Poszliśmy do naszego mieszkania, które było bardzo czyste i ładne, ale puste. Tak się zaczęło nasze wspólne życie.



Nie mieliśmy pieniędzy na meble, firanki bieliznę i inne potrzebne rzeczy. Postanowiłam poszukać pracy. Było ciężko... zostałam zatrudniona w domu towarowym..

Wstawałam rano i wychodziłam do pracy. On pisał... Cały dzień spędzaliśmy osobno. ...wieczorami rozmawialiśmy , z kim się spotkałeś tego dnia, co robiłeś. Często jadaliśmy w restauracjach.... Był zupełnie nieznany. Zupełnie. Tak trwało jakieś dwadzieścia lat.



Był bardzo skryty, nie mówił wiele o swojej pracy. Pisał do południa, potem wychodził na obiad, nigdy nie widziałam człowieka, który miałby tyle spotkań w porze obiadu .Po południu jeszcze trochę pisał , czytał , spacerował. Lubił spacerować. Karmił gołębie w Central Parku. Dla mnie to było dobre życie. Niczego mi nie brakowało. A on najbardziej lubił siedzieć w swoim pokoju i pisać. Pisanie było jego światem.

... Żył jakby do środka. Na zewnątrz był bardzo pasywny, nigdy nie umiał zabiegać o swoje interesy, nigdy o nic nikogo nie prosił, o przysługę o protekcje o względy.... Taką miał naturę.



Mieliśmy szczęście. ... coraz częściej widziałam książki Isaaca w księgarniach. Zaczynał być znany, ale od sławy dzieliła go ciągle długa droga.

..Był za to kapryśny, nierówny i chimeryczny. Czasami wydawał sie zadowolony... .W pięć minut później potrafił być bardzo przykry i bardzo krytyczny...Taką miał naturę...



Pisał wszędzie i bez trudności. W samochodzie, w przerwach między wykładami, w samolocie, w hotelowych pokojach. Na skrawkach papieru, w notesach. Miał tony notatek, z których potem wcale nie korzystał.

W 1953 roku znany już wtedy Saul Bellow przetłumaczył Gimpa Głupka. Opowiadanie stało sie literacką sensacją. .... Mój mąż zyskał uznanie intelektualistów i wydawców. Stawał sie ważną postacią w literackim świecie. W dalszym ciągu drukował po żydowsku w Forwerst, ... ale już miał tłumaczy, zaczynano umieszczać jego opowiadania w najlepszych amerykańskich periodykach... .Tak zaczęła się sława. Po pewnym czasie zaczęły przychodzić nagrody i wyróżnienia....



Miał wielką wiedzę filozoficzną, głębokie przemyślenia na temat Boga, sensu cierpienia, tajemnicy bytu. O tym zawsze chętnie dyskutował, nie był nigdy zmęczony takimi rozmowami. Nie znosił za to codziennych rozmów, nieważnych, o niczym. Był vmilczącym człowiekiem.... Nie musiał lubić ludzi, żeby pisać o nich ze zrozumieniem. ... W sumie był bardzo konserwatywnym człowiekiem. ... Wątpię, by zaakceptował moja niewierność.



Moje przyjemności? Kiedy byłam na wakacjach, bawiłam się, chodziłam na plażę, pływałam, spotykałam się z ludźmi. On nie przepadał za tym... nasze życie towarzyskie było bardzo ograniczone. Mieliśmy kilku przyjaciół malarzy, kilku pisarzy, w sumie niewielu.... kiedy chciał, umiał być duszą towarzystwa. Czarował, opowiadał anegdoty. Szalenie dowcipny.



Był wegetarianinem. Na wszystkich przyjęciach wydawanych na jego cześć zachowywał bezmięsną dietę.



Właśnie na Florydzie w październiku 1978 roku zaskoczyła nas wiadomość o Nagrodzie Nobla.... Zrobiło to na nim pewne wrażenie. Ale po chwili powiedział: jedzmy śniadanie, nie możemy zrezygnować ze śniadania z powodu jakiejś nagrody...” czy jest pan zaskoczony? Czy jest pan szczęśliwy?” – pytali dziennikarze. Po którymś z kolei podobnym pytaniu odpowiedział: „ Ja już byłem zaskoczony i już się ucieszyłem, a teraz jestem tym samym niedorajdą co przedtem”.



Przez ostatnie dwa lata już bardzo chorował. Wymagał stałej opieki Nie było łatwo patrzeć na niego wtedy. ... Gasł, coraz mniej rzeczy mógł robić...Tak, zostawił książki. ... Czy znałam go naprawdę?....

Przez całe życie stawiał odwieczne pytania, tylko to interesowało go naprawdę – życie i śmierć....



Korektor w redakcji ,,Forwerts” :



- był stałym współpracownikiem naszej gazety. Co tydzień dawał dwa artykuły. ... Zawsze musiał przyjść i sam sprawdzić, czy nie przepuściliśmy błędów....był bardzo sympatycznym człowiekiem, chociaż od czasu do czasu mógł komuś wsadzić jakąś szpilkę... Rozmawiałem z nim wiele razy. Po żydowsku, tylko po żydowsku. ... Artykuły pisał ręcznie. Był bardzo skrupulatny. Sam sprawdzał wszystkie cytaty... . Nie ubierał się szczególnie elegancko, raczej niespecjalnie. Nawet później, gdy.... dobrze zarabiał. Wszystko co w ogóle napisał , najpierw drukował w odcinkach w naszej gazecie....

- Nie jest ludzki, mówili o nim. Kiedy przyjechał ... różni ludzie mu pomagali... był biedny. A on potem nikomu nie pomógł..... wyjątkowo na sobie skupiony. Ale jak pisał!

- Chciał być popularny jak wszyscy. Dawał wykłady. ... odpowiadał dowcipnie, szybko.

- Nie zajmował się wcale polityką.

- Donżuan? Ja nie wiem. ... on więcej pisał i mówił o tym, niż to było w rzeczywistości...



Prawda czy fałsz.



1. Singer napisał swoje wspomnienia zatytułowane Miłość i wygnanie nazywał je pisaniną i fikcją literacką zbudowaną na kanwie prawdy. W tym szkicu łączą sie osobiste wątki jak i wymysły czysto literackie.

2. W 1963 roku powiedział w jednym z wywiadów, że kiedy przyjechał do Ameryki przeżył rozczarowanie i w rezultacie nie mógł przez 5-6 lat napisać ani słowa. Potem powtarzał wielokrotnie te historię przedłużając swą niemoc twórczą o kolejne lata

3. Rzeczywistość. Od maja 1935 do końca 1943 roku Singer opublikował w prasie żydowskiej aż 285 tekstów głównie w Forwerts

4. Pierwszy tekst opublikował w Forwerts , 2 czerwca 1935 po miesiącu po przyjeździe do Ameryki. Od października 1935 zaczął drukować w odcinkach powieść Grzeszny Mesjasz

5. Rok 1938 - Singer nic nie napisał.

6. Rok 1945 – powstaje 121 tekstów w tym: opowiadania Gimpel Głupek i Krótki piątek

7. Podsumowanie. W latach 1924-1949 powstaje 921 tekstów: kilkanaście opowiadań, trzy powieści, wywiady, recenzje książkowe, teksty historyczne i naukowe.

W latach 1942-51 powstaje 673 teksty pod pseudonimami: Warszawski, Segal, Bashevis.

Drukował głównie powieści w odcinkach: Rodzinę Muszkatów (1945-1948), Wujka z Ameryki(1949-51), Cienie nad rzeką Hudson(1957), Statek do Ameryki(1958), Sztukmistrz z Lublina(1959), Niewolnika(1960).





Był człowiekiem dostępnym. Do roku 1978 figurował w nowojorskiej książce telefonicznej. Do 1968 roku udzielił 32 wywiadów, do których sam dostarczył materiałów. Sam kreował swą legendę i sam podawał fakty, które chciał aby wiedziano. Bezustannie zaskakiwał.



8. Tłumaczenia.

Od 1950 roku brał udział w tłumaczeniu każdej swojej książki. Odbywało się to w ten sposób, że czytał swoje teksty tłumaczom, głośno. Następnie siedzieli razem i szukali odpowiednich słów i zwrotów. Tak powstawał przekład. Wielokrotnie poprawiał teksty pracując nad tłumaczeniem angielskim. Zmieniał w nich wiele, czasem całe rozdziały. Powstawał często tekst różniący się znacznie od oryginału. Życzył sobie aby przekładów na inne języki dokonywać z tej angielskiej poprawionej wersji.





Pisarz zmarł w 1991 r. w wieku 87 lat w Miami na Florydzie.



Dorobek pisarski – ujęte tu są tylko powieści, które czytałem. Lata wydania danej pozycji są różnie przedstawiane, gdyż autor każdą swą książkę wydawał czasem przez kilka lat w odcinkach zazwyczaj w ,,Forwerts”. Można spotkać się także z datą wydania danej pozycji w wersji angielskiej. Podaję zatem dwie daty wydanie w odcinkach i w wersji angielskiej w nawiasie. Niektóre muszę jeszcze sprawdzić i nie podaję w ogóle. Powieści oraz opowiadania są opisane w kilku słowach.



Powieści



1. Sztukmistrz z Lublina 1959

2. Rodzina Muszkatów 1945-1948 (1950 ang.)

3. Miłość i wygnanie

4. Szosza (1978 ang.)

5. Cienie nad rzeką Hudson 1957

6. Niewolnik 1960 (1962 ang.)

7. Pokutnik 1973

8. Opowieści o Królu Pól

9. Meszuge 1981-1983

10. Certyfikat 1967

11. Wrogowie 1966

12. Szatan w Goraju 1933 w Globusie (1955 ang.)

13. Szumowiny

14. Dwór 1953-1955

15. Spuścizna 1953-1955



Opowiadania



1. Gimpel Głupek

2. Przyjaciel Kafki

3. Pan z Krakowa

4. Żonobójca

5. Przy świecach pamięci

6. Lustro

7. Rodzina małych szewców

8. Radość

9. Starzec

10. Pożar

11. Niewidzialni

12. Goście w zimową noc

13. Klucz

14. Doktor Biber

15. Opowieści zza pieca

16. Kafeteria

17. Nauczyciel

18. Gołębie

19. Kominiarczyk

20. Zagadka

21. Altełe

22. Żart

23. Strojnisia

24. Szlojmełe

25. Kolonia

26. Bluźnierca

27. Zakład

28. Syn

29. Los

30. Moce

31. Coś tam jest

32. Na wozie

33. Pustelnik

34. Syn z Ameryki

35. Taniec

36. Czasopismo

37. Kabalista z East Broadway

38. Broda

39. Ten trzeci

40. Korona z piór

41. Dziadek i wnuk

42. Seans

43. Rzeźnik

44. Umarły skrzypek

45. Wykład

46. Kukkurykuu

47. Plagiator

48. Cejtł i Rejcł

49. Magazyn

50. Ognista Henne

51. Getsel zwany małpą

52. Janda

53. Igła

54. Jak dwa trupy harcowały

55. Papuga

56. Broszka

57. Korespondent

58. Hanka

59. Późna miłość

60. Błędy

61. Wielbicielka

62. Szabas w Portugalii

63. Stęskniona jałówka

64. Czarownica

65. Sam Pałka i Dawid Wyszkower

66. Wiejski nauczyciel

67. Przyjęcie noworoczne

68. Opowieść o dwóch siostrach

69. Para

70. Fatalista

71. Dwa bazary

72. Grabarz

73. Mojszełe

74. Trzy spotkania

75. Przygoda

76. Pasje

77. Tajbełe i jej demon

78. Duży i mały

79. Krew

80. Sam

81. Estera Kreindł Druga

82. Jaszid i Jeszida

83. Nóż

84. Post

85. Ostatni demon

86. Jentł, chłopiec z jesziwy

87. Trzy opowieści

88. Papież Zejdł

89. Zaślubiny w Brownsville

90. Na nikim nie polegam

91. Kunegunda

92. Krótki piątek

93. Żyd z Babilonu

94. Przyjaciel domu

95. Pogrzeb na morzu

96. Odludek

97. Przebrany

98. Oskarżyciel i oskarżony

99. Pułapka

100. Szmugler

101. Judasz w bramie

102. Gorzka prawda

103. Impresario

104. Logarytmy

105. Biegnący do nikąd

106. Upominki

107. Brakujący wiersz

108. Hotel

109. Zaślepiony

110. Szabas w gehennie

111. Ostatnie spojrzenie

112. Śmierć Matuzalema

113. Rada

114. Jeden dzień szczęścia

115. Więzy

116. Wywiad

117. Rozwód

118. Silna jak śmierć jest miłość

119. Po co Hejszerik przyszedł na świat

120. Wróg

121. Spuścizna

122. W drodze do przytułku

123. Łoszykl

124. Kieszeń

125. Tajemnica

126. Grosiki na Raj

127. Konferencja

128. Cuda

129. Proces

130. Telefon w Jom Kippur

131. Obcy

132. Błąd

133. Zdumiony

134. Zjawa

135. Starszyzna Chełma i klucz Genendł

136. Opowieść o trzech życzeniach

137. Gasnące płomyki

138. Mazł i Szlimazł czyli mleko lwicy

139. Dlaczego Noe wybrał gołąbkę

140. Koza Złate

141. Wigilia Chanuki w Warszawie

142. Głupcy z Chełma i durny karp

143. Miasto zepsucia

144. Rabi Lejb i wiedźma Kunegunda

145. Papuga o imieniu Drejdł

146. Łemł i Cype

147. Dzień, w którym się zgubiłem

148. Menasze i Rachela

149. Otym jak Szlemiel robił interesy

150. Józef i koza

151. Wieczór Chanukowy w moim domu

152. Czyrczur i Pezyza

153. Naftali gawędziarz i jego koń Sus

154. Herszełe i Chanuka

155. O tym jak Szlemiel wybrał się do Warszawy

156. Niewolnik Eliasz

157. Moc światła

158. Dorastanie

159. Lantuch

160. Ucel i jego córka Bieda

161. Dziedzic

162. Ole i Trufa

163. Dalfunka, czyli kraj, gdzie bogacze żyją wiecznie

164. Topiel i Tekla

165. Chanuka w przytułku

166. Chytry Todi i skąpy Lejzor

167. Straszna karczma

168. O kocie, który myślał, że jest psem i psie, który uważał, że jest kotem

169. Sen Menaszego

170. Taszlich

171. Czy dzieci są najlepszymi krytykami literackimi?

172. Ofiara opowiadania od 172 do 220 ze zbioru ‘Urząd mojego ojca’

173. Dlaczego gęsi krzyczały

174. Zerwane zaręczyny

175. Ponure pytanie

176. Praczka

177. Bardzo ważna Din Tora

178. Genealogia rodzinna

179. Po weselu

180. Do Warszawy

181. Przysięga

182. Upominek purimowy

183. Samobójstwo

184. Do kraju Izraela

185. Dyspensa

186. Sekret

187. Testament

188. Dzień uciech

189. Sprzedawca

190. Reb Chaim Gorszkower

191. Reb Mojsze Ba-ba-ba

192. Trejtł

193. Zostaję poborcą

194. Moja siostra

195. Cud

196. Reb Aszer, właściciel mleczarni

197. Proces

198. Wyprawa do dzikich krów

199. Rozwód

200. Wolf, handlarz węglem

201. Ten mały

202. Atłasowy płaszcz

203. Chłopiec-filozof

204. Wujek Mendel

205. Moi koledzy w chederze

206. Strzał w Sarajewie

207. Rekrut

208. Studio

209. Głód

210. Próżne nadzieje

211. Książka

212. Wiza

213. Podróż

214. Biłgoraj

215. Rodzina

216. Ciotka Jenteł

217. Stary judaizm

218. Zima w Biłgoraju

219. Nowi przyjaciele

220. Nowy powiew


Strona główna | Fakty | Kalendarium | Powieści | Opowiadania | Syn o ojcu | Film | Bibliografia | Fragmenty książek | Fragmenty opowiadań | Napisali o nim | Ulice Singera | Inni o Singerze | Cytaty | Warszawa Singera | Aktualności | Etyka Spinozy | Słownik żydowski | Mądrości żydowskie | Księga gości | Katalogi | Księgarnia | Informacja o stronie | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego